pożegnanie

O śmierci
...bezgłośnie...

rozmawiam z sumieniem
wytykam mu błędy,
to walka z cieniem

...bezmyślnie...

przyglądam się życiu
smakuję trunki
zatracam się w piciu

...bezgranicznie...

nie ufam przyszłości
nie wierzę w Twą miłość
pragnę bliskości

...bezpiecznie...

na dystans Cię trzymam
ważę swe słowa
przyjaźnie rozcinam

...bez sensu...

dążę do celu
jestem idiotą
tak powie wielu

...bez...

pachnie w ogrodzie
leżę bez dechu
przy samochodzie

...beze mnie...

będzie Ci łatwiej
będzie Ci lepiej
będzie Ci... ładniej
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie