Gniew

Egzystencjalne
Gniew

Słyszę go... odwieczny morderca snu,
znów mnie skazuje na gniewną rzeczywistość,
wewnętrzny ogień bewzględnej niechęci,
narastającej co dnia... od wieków już,
i znów ból i gniew, zjadane z kanapkami o poranku,
poranna toaleta zamętu, przybranie okularów szarości.
... dziś znów nikt mnie nie zrozumie.
Trwam w beznadzieji, nazwij mnie ...
Ostoją Gniewu.
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
też mi się podoba
gizela1 13 lat temu
gniew --odwieczne wkurwienie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie