Zmęczony anioł

O życiu
za ścianą
mieszka anioł
pilnuje moich myśli
strzeże słów

dlatego wraca późno

skrada się na palcach
w pośpiechu składa modlitwy
zdejmuje skrzydła
by mogły odpocząć

rano zasypia

za długo malował moje sny
za bardzo pilnował
zbieram umarłe pióra skrzydeł
i kładę na ramiona wiatru

może niebo go uleczy
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 13 lat temu
wspaniały wiersz me gusta:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie