ubierz mnie
w szept wczorajszych liści
daj płaszcz nieskończoności
nie chcę być naga
przygarniam
zmarznięte motyle wspomnień
śpią w ciepłej dłoni
życie bądź cicho
nie przeszkadzaj ciszy
w szept wczorajszych liści
daj płaszcz nieskończoności
nie chcę być naga
przygarniam
zmarznięte motyle wspomnień
śpią w ciepłej dłoni
życie bądź cicho
nie przeszkadzaj ciszy
11
1
67 odsłon