deszcz usiadł na moich dłoniach
by ogrzać ciepłem
zimne krople
opowiadał o słońcu
siłą wiatru się podzielił
zostawił zapach nieba
nie chciał się rozstać
obmyłam szczęściem twarz
resztki kropel
oddałam małej stokrotce
żeby nigdy już
nie była samotna
by ogrzać ciepłem
zimne krople
opowiadał o słońcu
siłą wiatru się podzielił
zostawił zapach nieba
nie chciał się rozstać
obmyłam szczęściem twarz
resztki kropel
oddałam małej stokrotce
żeby nigdy już
nie była samotna
9
3
77 odsłon