nie w porę

anioł miłości
spóźnił się na wigilię

przybiegł boso
z wymalowanym uśmiechem
zapomniał o całym bożym świecie

przy stole nie było już nikogo
poszli sobie świąteczni goście

został po nich zapach świecy
otulający niewypowiedziane słowa
uśpione pod choinką modlitwy
okruchy białego opłatka
i przełamana miłość

w kącie żyła jeszcze kolęda

to Bóg przyszedł na ziemię
oby jak najdłużej do nas przychodził
8
82 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
przełamaną miłość:) a reszta do opłatka:) wesołych świąt:)spełnienia marzeń:)
karioka83 13 lat temu
Lubię Twoje wiersze, noemitko...Dawno mnie tu nie bywało, z przyjemnością więc do nich wracam :)
Ja też przełamię się z Tobą opłatkiem miłości- szczęśliwych świąt! :)
karioka83 13 lat temu
Noemito, Twój wiersz ,, nie w porę zainspirował mnie do poetyckiego dialogu z Tobą- opublikowałam właśnie wiersz ,, aby przybył w porę- serdecznie zapraszam :)
noemitka 13 lat temu
Dziękuję bardzo. Ja tez dawno nie zagladałam. A do Twojego wiersza z radością usiade. Pozdrawiam.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie