Na skrzydłach świerszczy
na skrzydłach świerszczy
kładę szczęście
by co wieczór kołysało
mój mały świat
do snu
pod powiekami
ukrywam łzy
by płacić nimi
za gorsze wczoraj
i lepsze jutro
karmię się ciszą
spijam miłość
zasypiam w cieniu marzeń
niebo miesza się z codziennością
a ja umiem tylko kochać
kładę szczęście
by co wieczór kołysało
mój mały świat
do snu
pod powiekami
ukrywam łzy
by płacić nimi
za gorsze wczoraj
i lepsze jutro
karmię się ciszą
spijam miłość
zasypiam w cieniu marzeń
niebo miesza się z codziennością
a ja umiem tylko kochać