Czekoladowe szczęście

O szczęściu
noc
karmi się resztkami dnia

może zdążę pozbierać
z popiołu marzeń
okruchy codzienności
schowam je pod poduszkę
a potem wrzucę
do serca
sen będzie pilnował

noc musi być długa
by mogła pomieścić
czekoladowe szczęście
niepokorne modlitwy
i łzy
które zagapiły się
na rozkapryszoną miłość

kiedy nadejdzie dzień
nie otworzę
niech sobie poczeka
albo przyjdzie później
6
41 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mocher 13 lat temu
:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie