uwięziona

Melancholia
uwięziona w skrzeczącej codzienności
nie oddycham

chodzę po świecie ze łzą
na końcach rzęs
nie spada

balansuję na krawędzi poczucia winy
nie opuszcza mnie

usiłuję marzyć
wodze mocno ściągnięte

może jednak nie utonę...?
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DESSA 11 lat temu
ale też nie pofrunę....
nieskorzanka 11 lat temu
Czasem jest tak, że sukcesem jest nieutonięcie...........
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie