wieczorne słońce

wprawdzie pięknie wydłuża wszystkie cienie
ale potem pokotem
kładzie je wszystkie na ziemi...

i zostawia...
samotne...
ściśnięte i zczernione aż do granic absurdu


rano pozwala powstać
(na krótko)

w zenicie wszystkie znikną, głupie
7
126 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
Grzegorz Turnau szuka usprawiedliwienia dla cieni :) ja w moim tekście, niestety :( nie :(((

ale...ale, ale...

ale ale


;)
nieanna 8 lat temu
tak, tak, spojrzeć na cień trzeba, ale potem...

słoneczka Ci życzę :)
ryty 8 lat temu
piękna alegoria o śmierci
...
i zmartwychwstaniu :)
nieanna 8 lat temu
ryty ;)
zyga66 8 lat temu
podoba mi się, to do wieczora ;)
nieanna 8 lat temu
zyga ;)
leopard 2 8 lat temu
wprawdzie pięknie wydłuża cienie
ale potem pokotem
rzuca je wszystkie na ziemi...

i zostawia samotne ściśnięte i sczerniałe*
aż do granic absurdu


rano pozwala powstać
(na krótko)
w zenicie wszystkie pożre, głupie ;)p
leopard 2 8 lat temu
zczernione* - nie ma takiego wyrazu nigdzie w żadnym świecie :p
nieanna 8 lat temu
leopardzie, w moim jest takie słowo :) sczerniałe jest za bardzo stetryczałe :(
a zczernione przynajmniej zdziwione ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie