w listopadzie

Egzystencjalne
kupuję kalendarze

chciałabym przegonić czas
ten smutny, ten ciemny, ten dżdżysty
ale on wrósł we mnie jak w drzewo

nowy kusi
"szczęśliwego...!"

spadają kartki kalendarza

dni moje spadają jak liście...
7
146 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
raaz, dwaa, a na trzy...przeskakujemy ;)
leopard 2 8 lat temu
spadają z kalendarza moje
i twoje
nasze dni
spadają jak liście... - to chciałaś powiedzieć nieanka? :p
nieanna 8 lat temu
zyga :) nie jestem taka skoczna, niestety ;)
nieanna 8 lat temu
leoniu :) między innymi ;)
nieanna 8 lat temu
Ef, dla mnie tak.
nieanna 8 lat temu
hansiu sransiu
wielka sowa 8 lat temu
o tych spadajacych kartkach i lisciach

pisalo juz miliony poetow takich jak ty i jeszcze gorszych nie mowiac o lepszych
banal goni banal

zero kreatywnosci i ambicji poetyckich
Kwaku 8 lat temu
Kalka nic ponadto.
nieanna 8 lat temu
sowa... jesteś za bardzo ambitna :) to szkodzi na żołądek, nie mówiąc o sercu...
nieanna 8 lat temu
kwaku, chcesz kalki?

kwaku sraku :)

to by cię zainteresowało, ewentualnie wiecznie stojący członek, ale jakbyś się biedaczku przy tym zmęczył...
współczucia... (serio)
I
iron1 8 lat temu
W Poezji jest coś ------między--tym---a-- niczymCZYLI WSZYSTKIM
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie