w dniu dziecka
przyglądam się kryształowi
na który patrzyłam też dawno temu...
nieco uszczerbku przy podstawie
oraz niechcący na boku
upuszczona drobna brązowa plamka
podczas jakiegoś malowania?
gdzieniegdzie też smugi
od kamiennej wody
brudzące przejrzystość
ale szlif ten sam
niezmienny, stały
i przepiękny
na który patrzyłam też dawno temu...
nieco uszczerbku przy podstawie
oraz niechcący na boku
upuszczona drobna brązowa plamka
podczas jakiegoś malowania?
gdzieniegdzie też smugi
od kamiennej wody
brudzące przejrzystość
ale szlif ten sam
niezmienny, stały
i przepiękny
Pozdr