polne kwiaty
tęsknię za nimi.
za latem, dzieciństwem
i słońcem
śmiało spoglądającym z góry
wprost na ziemię.
teraz w zimie starość się płoży,
z ukosa pragnie
świeci a nie grzeje
biało już jest a przecież nie niewinnie
ziarna upadły głęboko.
śnią...
za latem, dzieciństwem
i słońcem
śmiało spoglądającym z góry
wprost na ziemię.
teraz w zimie starość się płoży,
z ukosa pragnie
świeci a nie grzeje
biało już jest a przecież nie niewinnie
ziarna upadły głęboko.
śnią...
z ukosa pragnie
świeci a nie grzeje
Pozdr