mój pierwszy pogrzeb
pamiętam, byłam dzieckiem
kondukt szedł
przez wiejski cmentarz
pod górkę
mnóstwo kwiatów, kolorów,
lato, słońce, lekki podmuch wiatru,
ptaków śpiew i ten zapach...
igliwia, wilgotnej ziemi
i uwolnionej chyba duszy
więc moje ogromne zdziwienie
dlaczego ludzie tak strasznie płaczą?
w tej pięknej chwili...
tak przepięknej
kondukt szedł
przez wiejski cmentarz
pod górkę
mnóstwo kwiatów, kolorów,
lato, słońce, lekki podmuch wiatru,
ptaków śpiew i ten zapach...
igliwia, wilgotnej ziemi
i uwolnionej chyba duszy
więc moje ogromne zdziwienie
dlaczego ludzie tak strasznie płaczą?
w tej pięknej chwili...
tak przepięknej
człowiek tym bardziej
nieufny im starszy ;)