...
Płoną,
świeczek szeregi,
płoną świeczek tysiące,
powiewają płomyki
zamyślone i drżące.
Więc płomykiem jak dłonią,
dłonią ciepłą i jasną,
pozdrawiamy tych wszystkich,
których życie już zgasło.
świeczek szeregi,
płoną świeczek tysiące,
powiewają płomyki
zamyślone i drżące.
Więc płomykiem jak dłonią,
dłonią ciepłą i jasną,
pozdrawiamy tych wszystkich,
których życie już zgasło.