wyzwanie
•
Widok elektryzujący
Powalający na kolana jak fala
Samotne drzewo na tle naszej dżungli
Getta ze szkła, stali i betonu
Stoi samotne w szczerym polu
Wiatr targa jego członkami
Rozszarpuje jego starą skórę
A słońce wypala je niemo jęcząc
Lecz ono walczy nie poddaje się
Stawia czoła wszystkiemu i wszystkim
Z podniesionym wzrokiem śmieję się w twarz
Tym betonowym mrówkom i szklanym olbrzymom
Powalający na kolana jak fala
Samotne drzewo na tle naszej dżungli
Getta ze szkła, stali i betonu
Stoi samotne w szczerym polu
Wiatr targa jego członkami
Rozszarpuje jego starą skórę
A słońce wypala je niemo jęcząc
Lecz ono walczy nie poddaje się
Stawia czoła wszystkiemu i wszystkim
Z podniesionym wzrokiem śmieję się w twarz
Tym betonowym mrówkom i szklanym olbrzymom