Stara kora

Stara kora nie do zdarcia

Wiele widziała już

Moje drzewo punkt oparcia

Ono mój czuje ból



Jak dąb trwałe uczucie miłości

Aż po własny grób

Jak las nie potrzebuje litości

Ani krętych życia dróg



Tylko dlaczego ktoś podpala las

Płomień złości płonie

Podpalając dumę w nas

Kora jest moim domem
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie