samobójca świadomości

Spadam delikatnie

Odliczając nieubłagane sekundy

Czekam spokojnie na tchnienie wiatru życia

Pytam z całych sil

Gdzie jest koniec świadomości

***

Leżąc w bezruchu

Czując tylko błogi chłód

Opuszczam zmęczone powieki

Daje odpocząć sumieniu

Zanurzam się w innym świcie

Kończąc jeden rozdział swojego życia
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie