przez ulice jak rzekę cz.VII nadzieja

Przez ulice jak rzekę

buduję karciany most

niczym Syzyf się zmagam

z wiatrem, co przyniesie los



Z uporem na ramieniu

z nadzieją, przyjaciółką mą

powoli lecz do celu

postawie swój karciany dom



Mimo wielu wytyczonych reguł

zmieniam pierwotny plan

i chodź nie ma w tym sensu

z nadzieja realizuję go sam
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie