poprostu
•
w kołysce z piór istnieje
bujany wiatrem słów
wsłuchuje się w szum fal
waszych niesfornych myśli
moim bratem ogień
siostrą zaś powietrze
kochanką woda
matką lodowy powiew jutra
zrodziłem się by walczyć
w zbroi z porcelany
zrodziłem się by cierpieć
za wszystkie nasze mary
bujany wiatrem słów
wsłuchuje się w szum fal
waszych niesfornych myśli
moim bratem ogień
siostrą zaś powietrze
kochanką woda
matką lodowy powiew jutra
zrodziłem się by walczyć
w zbroi z porcelany
zrodziłem się by cierpieć
za wszystkie nasze mary