odeszłaś gdy naprawdę kochasz

pogasły światła i zamknęli niebo

w pewien zwyczajny czas odkaszlać stąd

z miłości pijany, płakała ziemia

a wszystko snem było to



biegłaś ulicą, mijając wzrok

zazdrosnych ludzi oczu krąg

klnąc coś po nosem, stawiając krok

probujesz zapomnieć ze kochasz go
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie