odcień szarości

widziałem jego lot

spadał szybko

widok monet

ścigały się z nim

trwało to ułamek sekundy

i jest już i nimi

i jest u ojca na kolanach

tłum ludzi

wycie syreny

i ta szarść poranka
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie