Moja modlitwa

Boże proszę cię.
Po właściwej drodze prowadź mnie.
By była ona jasna i pełna perspektyw.
Abym mogła z radością patrzeć w obiektyw.

Bym jak najmniej na niej błądziła.
A gdy zbłądzę na błędach się uczyła.
Bym potrafiła kochać osoby na niej spotkane.
By uczucie miłość nie było tak skomplikowane.

Abym cieszyła się każdym dniem.
A smutek był tylko złym snem.
Żebym zbyt szybko nie ufała.
Bym później tego nie żałowała
2
52 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
tak pragniemy takiej modlitwy by się zrealizowała
wielka sowa 8 lat temu
BARDZO DUZO LUDZI TUTAJ WYLEWA SWOJE ZALE I NIESZCZESCIA ZYCIOWE, POEZJA ZAMIAST TERAPII. PATOLOGIA WSZECH OBECNA. PISANIE UCIECZKA PRZED CODZIENNOSCIA. SZKODA, ZE NIE CZYTAJA TYLKO PISZA.
B
Buena 8 lat temu
Wielka sowo czy ty wklejasz pod każdym wierszem ten żałosny komentarz? Jaka ty jesteś kreatywna...
wielka sowa 8 lat temu
Buena ciebie nie ma, a twoje wpisy, to glupoty popisy
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie