Biały kruk
•
promień słońca rozświetla mrok
znikają krople deszczu
ścieżka rozmyty ślad
zakończona ze sobą wojna
sfrunął z drzewa biały kruk
wręcza wilczy bilet
pustkowie przez oczami
malowane złote wrota
znikają krople deszczu
ścieżka rozmyty ślad
zakończona ze sobą wojna
sfrunął z drzewa biały kruk
wręcza wilczy bilet
pustkowie przez oczami
malowane złote wrota
w czasie czytania ośmieliłem sobie zmienić
szyk wyrazów ostatniej strofy:
pustkowie przez
malowane oczami złote wrota