PRZEDSTAWIENIE

O sobie
Jak odprysk wszechświata
w kosmicznej wędrówce
Odwiedzam z zaciekawieniem
zakątki obcych planet
Płonę słońcem
Milczę księżycem
Oddaję się w srebrnej
poświacie wenus
Zakładam na głowę
lśniące satelity saturna i
tańczę na mlecznej drodze

Nie myślę dlaczego ?
nie rozpaczam przez...
nie zastanawiam się nad...

Oddycham i jestem

Dzisiaj
Jutro
Dopóki
będzie mi do twarzy
ze światłem w oczach.
9
86 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
z gwiazdami do twarzy :)
doktorek 14 lat temu
Miłe dla mnie (fizyka) klimaty! :-)
tamara 14 lat temu
Ciekawe połączenie życia z kosmosem,może jesteś kosmitką.
copelza 14 lat temu
inaczej zestawiłbym wersyfikację, wydaje się sztuczny ten podział na połowę. być żeby być może być nudnawe, lepiej żyć zgodnie z naturą i być, żeby się rozmnażać:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie