KRZYK

Miłosne
Krzyknęłam w niebo
ptaki zerwały się do lotu
cisza rozerwała eden moich myśli
dotknąłeś mnie tak lekko
że pomyliłam to z wiatrem
nie oglądając się wiedziałam .
Usłyszałeś mój krzyk
wróciłeś
znów oddech poszarpał się na kawałki
a słowa pogubiły w gardle
dopłynęłam do mojej wyspy
czas patrzył zdziwiony
nie śmiał odmierzyć już ani jednej sekundy
w otchłani naszych dłoni
odnalazłam drogę do domu.
6
92 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
troszkę takie porozrywane, jakby składało się z całkiem osobnych myśli połączonych w jakiś ciąg logiczny. ale przynajmniej wiadomo, że chodzi o pieniądze:))
Spoks 14 lat temu
No usłyszałem, dlatego też tu jestem :)Dziwne jest to twoje polowanie na ptaki.Krzyczysz i straszysz je tylko aby którego złapać.Tak poluje się co najwyżej na papugi, albo też zjada własny język i słowa.Ja robię to zupełnie inaczej;Wykorzystując ciekawość, podziw i zaangażowanie ptasza pokazuję mu jakie to mam piękne ostre ząbki.A potem w ułamku sekundy, nie ma już łebka. Mniam :)).;;;Tak wiec ucz się kocie od mistrza.;)
artpla 14 lat temu
podoba się... no i nie ma wielokropków:)
gizela1 14 lat temu
OK
monicarose 14 lat temu
powiem szczerze,że tak naprawdę nie znam sie na poezji :) ,wszystko co piszę to spontan zamieszania w mojej głowie .Copelza masz rację jak nie wiadomo o co chodzi to napewno zawsze jest to kasa :)) .Ezo dzięki za poprawki techniczne :)),Spoks - wpraszam się mistrzu na korepetycje :)) .Dzięki jak zawsze wszystkim :)))
JKZ007 14 lat temu
Fakt przesadne użycie zaimków osobowych.Ja też piszę spontany, a co myślałaś, że tu zawołani poeci są - wszyscy się uczymy. Początek jest niekonsekwentny.Krzyk i cisza coś mi to nie gra. Może tak . Krzyknęłam w niebo, ptaki zerwały się do lotu, rozerwały eden myśli. Dotknąłeś tak lekko itd.Pozdrawiam na plus, idziesz do góry.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie