spacer dziką plażą
•
niewinny pocałunek
wskrzesza żar czystego ciała
obmywa klejnoty ukrytej nagości
w słonecznych okularach
spaceruję dziką plażą
odnajduję
piasek pierwszej miłości
dreszcz rozkoszy
zapachem róży powiewa
kołyszą fale w objęciach
niebanalnego pożądania
szept kwitnącej nocy
splecione dłonie o poranku
przywracają wspomnienia
wskrzesza żar czystego ciała
obmywa klejnoty ukrytej nagości
w słonecznych okularach
spaceruję dziką plażą
odnajduję
piasek pierwszej miłości
dreszcz rozkoszy
zapachem róży powiewa
kołyszą fale w objęciach
niebanalnego pożądania
szept kwitnącej nocy
splecione dłonie o poranku
przywracają wspomnienia