nie szukaj pielęgniarki(poprawione)
•
delikatnie oblizuję
spragnione uczucia
niecierpliwie wypluwam
przypadkowe chęci
jak szkło zimny pocałunek
dotykam odrętwiałej dłoni
w łóżku
krwią pomalowanym
nie myśl
że jestem przyjaciółką
obudzoną krzykiem
co obmywa rany
druty kolczaste
ranią
nie pierwszy już raz
tylko,że dzisiaj nie ma mnie w domu
spragnione uczucia
niecierpliwie wypluwam
przypadkowe chęci
jak szkło zimny pocałunek
dotykam odrętwiałej dłoni
w łóżku
krwią pomalowanym
nie myśl
że jestem przyjaciółką
obudzoną krzykiem
co obmywa rany
druty kolczaste
ranią
nie pierwszy już raz
tylko,że dzisiaj nie ma mnie w domu