jak w niebie

wspomnienia smutne

dławią jak zgaga

wesołe rozszerzają żrenice



i widzę ciebie

deszczem schlapanym

we mgle uniosłego żalem



i widzę oczy zroszone bólem

te same co kiedyś się śmiały

nie byłeś wtedy zakochany



a teraz tęsknisz za swoim niebem

w nim byłeś i była też ona

lecz anioł nie chciał was razem gościć

i zabrał ją od ciebie



na ziemi tylko sam pozostałeś

czas liczysz do spotkania

ona nie wróci nigdy do ciebie

ty pójdziesz do niej



jeszcze nie dzisiaj
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie