dom

rozpadłe okna pochylonych ścian
w pustym pokoju zatrzymany czas
skrzypi upadkiem przerwany świat
cicho zachodzi nocne światło

ostatniej dzielnicy dumny krok
opuszcza skrzydła jak martwy ptak
smutkiem otacza zamknięte drzwi
mojej przyszłości szary dym

podmuchem wiatru rozrywa dach
idąc do nieba odnajdzie dom
2
142 odsłon 13 komentarzy

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Ten jest bardzo dobry szczególnie druga zwrotka i dwa końcowe wersy świat oraz światło sprawiają wrażenie powtórzenia. Poza tym tak jak powiedziałem bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam
mmm* 15 lat temu
Brzydki tekst, fatalnie napisany, świadczy o analfabetyzmie wtórnym autorki.Jak tego nie widzisz, to idź do okulisty. (Mam nadzieję ,że satysfakcjonuje cię komentarz, bo jest dokładnie wzorowany na twoim- zarzuty bez uzasadnienia.)
moni 15 lat temu
mmm,ja określiłam gatunek twojego tekstu jako skecz,nie skomentowałam w taki sposób jak ty to robisz,sama wpadasz we własne sidła,jesteś rozkojarzona,mieszasz pojęcia,wmawiasz mi to czego nie mówiłam,sama wierzysz we własne urojenia.Bardzo mi przykro,ale nie da się z tobą rozmawiać na poziomie osób dojrzałych.A z rozpieszczonymi dziewczynkami nie mam ochoty na głupie przepychanki.
DARTANIAN 110 15 lat temu
Widzę moni że towarzystwo wzajemnej adoracji cię odwiedza i jeszcze się nie skompletowali he,he,he
moni 15 lat temu
Ross,jak widzę ty wiele rzeczy jeszcze nie rozumiesz,może kiedyś ktoś,albo coś ciebie oświeci.
moni 15 lat temu
Dartanian,lubię takie zamieszanie wokół mnie,pozdrawiam.
tamara 15 lat temu
Cześć,witam miłe towarzystwo,co niektórzy bez majtek,a inni spalają się ze wstydu zwalając na popcorn.
Wiersz jest i to z dobrym przesłaniem.+
Ps.popijcie zimnej wody na ostudzenie złości.Memento mori.
moni 15 lat temu
Zachzry,czy możesz sprecyzować jak konkretnie?
mmm* 15 lat temu
moni, problem w tym,że ja zarzucam tekstom to, co w nich jest i za każdym razem jestem w stanie bez problemu wskazać w tekście paluszkiem to, co wyliczam jako minus, ty tylko rzucasz hasła , wzięte z sufitu, a pytana o konkret udajesz,że nie słyszałaś pytania.Między robieniem z gęby cholewy a konkretem jest zasadnicza różnica i wykręcanie kota ogonem tego nie zmieni.
moni 15 lat temu
Przecież ty nie odpowiadasz na pytania,jak tak się znasz na poezji,to wskaż paluszkiem błędy konkretne,a nie typu humor z zeszytów.
moni 15 lat temu
jade,jade i przejade
mmm* 15 lat temu
"ostatniej dzielnicy dumny krok","krok
opuszcza skrzydła jak martwy ptak"-to takie ewidentne humory z zeszytów,przepełnione niezamierzonym efektem satyrycznym, nieuświadomione żarty językowe w postaci obdarzenia dzielnicy krokiem(zwanym popularnie kroczem)oraz ewidentnie rubaszny wyczyn nadania owemu "krokowi" skrzydeł, pojawienie się w tym kontekście ptaka i czasownika"opuszczać" zakrawa na pornografię.
Dodam to, co przy niemal wszystkich poprzednich tekstach dodaję bezskutecznie, licząc na opamiętanie ze strony autorki- metafory dopełniaczowe, zwłaszcza w takich ilościach, są mocno niestrawne i nie pozostawiają wątpliwości co do tego,że mamy do czynienia z grafo. (Zapewne powstał teraz nowy problem- co to jest "metafora dopełniaczowa", co to dopełniacz? ...)
mmm* 15 lat temu
Przypomina mi się historia pewnego "połety", który wydał tomik pod tytułem "Tysiące dób" i nijak nie mógł zrozumieć,czemu całe środowisko go wyśmiało...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie