Targ z diabłem

Tęsknota
Przebiegam ulice szarego miasta,
stopami przemierzam tysiące leśnych dróg,
oddaję Bogu życie w zastaw
za ten jeden ,jedyny cud .

Targuje się z diabłem o tych chwil parę,
lecz on też nie chce słuchać mnie.
Przetrząsam na nowo wspomnienia szare.
Czy znajdę w nich to czego chcę ?

Jak kamień ciąży mi tęsknota,
noc pusta i samotne dnie.
Deszcz pluszcze,w koło błota.
Kochaj ..............mnie.
5
37 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karoll 12 lat temu
Pierwsza całkiem zgrabna. Potem gubi się rytm, styl, napięcie.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie