zmyślony

O życiu
nie sięgam dalej
przez otwarte okna
pełna garść zgromadzonego wiatru
przegania naręcza trocin

jak parę życzeń
wypowiedzianych nie w porę

nic mi nie przeszkadza
tyle życzliwych gestów
jak w kółku graniastym
tańczy

a jednak noc
kreśli na czarnej tablicy
coś na kształt planów
na zmyślone życie
bez woli i z przypadku
13
166 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
gizelo, słowo honoru, ja mu tych trocin nie podsunąłem. sam je wymyślił i umieścił w ten specyficzny sposób:)
mkc47 13 lat temu
a co Ty Cop adwokat diabła :)
gizela1 13 lat temu
pierniczysz cop --maczałeś w tym palce
ajw 13 lat temu
świetny wiersz, Krzysiu. Jestem pod ogromnym wrażeniem :)
Aditi 13 lat temu
bardzo bardzo dobry
mkc47 13 lat temu
dzięki wszystkim a Adi znowu z miłymi docenkami :)
Aditi 13 lat temu
:)
noemitka 13 lat temu
też uważam, że wiersz jest dobry. Pozdrowienia dla autora
mkc47 13 lat temu
dzięki, pozdrówki, Neo,Adam, wszystkim...
mocher 13 lat temu
och ta noc ...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie