zmiany

O sobie
już nie widzę
przekreślonych mgłą pejzaży
dłoni na wyciągnięcie
drżenia powiek
ściśnięty w obrotowych drzwiach
wychodzę w dniu poprzednim
wiecznie spóźniony
o parę zaśpiewów
zakurzonej kukułki

został mi tylko słuch
nocą
zliczam uderzenia twojego pulsu
jedyny punkt odniesienia
w narastającej ciszy
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
dzięki Mike ale to Ty urastasz na guru strony :)))
mkc47 14 lat temu
jak masz ochotę komentuj :)
karioka83 14 lat temu
Coraz bardziej klimatyczne te Twoje wiersze Krzysiu :) Pozdrawiam.
artpla 14 lat temu
jedyny punkt odniesienia, ale jakże cenny:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie