zatrzymany czas
•
deszczem zwilżyłem usta
mokrą dłonią odsuwam pajęczynę
światło wkrada się w ciepły dotyk
przyśpieszam zegar biciem serca
kaczeńce spływają strumieniami łąk
dym z ogniska strzela wysoko
zapatrzony w niebo sięga chmur
pokryty śpiewem krzak jaśminu
mokrą dłonią odsuwam pajęczynę
światło wkrada się w ciepły dotyk
przyśpieszam zegar biciem serca
kaczeńce spływają strumieniami łąk
dym z ogniska strzela wysoko
zapatrzony w niebo sięga chmur
pokryty śpiewem krzak jaśminu