usta

dotykam palcami ust
nie prowokują czerwienią
szare jak dzień powszedni
noszą ślady częstego używania
przetoczyły kilogramy słów
przegryzione stratą
nabrzmiałe pożądaniem
z pierwowzoru zachowały swój kształt
zawiedzionego narcyza
skąpe nowych treści
łakną kolejnej transfuzji
11
98 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
e tam dałbyś tylko inaczej :)))
copelza 14 lat temu
myślę, że po przestawieniu kolejności kilku wierszy brzmiałoby lepiej. w tej chwili masz stacato na stepach Mandżurii.
mkc47 14 lat temu
rozdzielone mówisz hm....popracuję w wolnej chwili :)
monicarose 14 lat temu
a mnie wzięło :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie