u progu

w ramionach przebrzmiałej melodi
traw pustoszących szeptem
żałobny karnawał miętek
trwa chwila uległa złudzeniu

u progu zakręconego domu
w krużganki chwytnej winorośli
wspina się z powagą amor
celując w kamienny księżyc

skręcony ze starości kieliszek
spada z pijanym brzękiem
przesącza się w poprzek serca
resztka wina ze strofy apokryfu
8
111 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
pijany brzęk - nowe doświadczenie
mkc47 14 lat temu
Twoje czy moje :)
DESSA 14 lat temu
szkoda :-((((
copelza 14 lat temu
to domek ślimaka?
artpla 14 lat temu
to dla mnie nowe, nie wiem jak tam tak do końca u Ciebie?
hazal 14 lat temu
Nie poznaje,czy to Ty,zmieniles sie,pozdrawiam.
mkc47 14 lat temu
ewoluuję, czy na lepsze,nie wiem?,dzięki Wam?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie