taniec

gdy alkohol tańczył czardasza
ośmielony uniosłem podwiązkę
powiedziałem za dużo
żeby na wstecznym biegu
ponownie okryć się zajęczą sierścią

spienione w galopie emocje
utorowały sobie drogę na skróty

bardziej ufny niż gotowy
spędziłem resztę czasu
na całowaniu każdej twojej
niewypowiedzianej myśli
13
106 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Kamil... 13 lat temu
cztery ostatnie wersy ładnie zamknęły, na mnie działa:)
mkc47 13 lat temu
to i ok :)
karioka83 13 lat temu
Jak zwykle przewrotnie... ;) Zgrabna miniaturka!
mkc47 13 lat temu
tak jest :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie