ścieżka bez końca

Od siebie
rzadko ktoś po niej chodzi
kończy się ślepo na murze
zostawia zielony ślad
kępę trawy na czerwonej cegle
zagubiona w obcym mieście
bawi się w chowanego
z dziećmi z naprzeciwka
szepce do przechodniów
o przebrzmiałych randkach
obok krzaku jaśminu
wypatrzona przez mrok
zasypia w jego objęciach
odległym wspomnieniem
10
131 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
trudne jak każda nieznana ścieżka ...
duch44 13 lat temu
ale łatwych wierszy dość:)
mkc47 13 lat temu
na wspomnienie bólu....
duch44 13 lat temu
widzisz nie wiem jaki ból jest większy ten zwykły czy ból strachu bo on też boli wpija sie zebami w nas i kasa wiec od strachu zachowaj nas Panie cokolwiek to znaczy
K
kaja-maja 13 lat temu
niczym ścieżka życia jest odległym wspomnieniem w:)
C
cenica15 13 lat temu
Każdy ma taką swoją ścieżkę.
karioka83 13 lat temu
Nie warto żyć tylko przeszłością! Jesteś w zenicie życia :) Jeszcze musisz zapracować na przeszłość ;)) Zresztą przeczuwasz to swoim wierszem... ,, Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy... Pozdrawiam z serca, Krzysiu :))
mkc47 13 lat temu
to nie o przeszłości mowa ,dzieki za serce Kari
:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie