sawanna
opieram się o nagość nocy
nie są to już tylko gwiazdy
ani księżyc jak bezpański kot
nie mam za wiele
skórę jak sawanna ciepłą
z legowiskiem tygrysa
półprzymknięte okna
nie zamyka już strach
wysuszyłem łzy
marzenia nie kaleczą
proszę unieś powieki
nie są to już tylko gwiazdy
ani księżyc jak bezpański kot
nie mam za wiele
skórę jak sawanna ciepłą
z legowiskiem tygrysa
półprzymknięte okna
nie zamyka już strach
wysuszyłem łzy
marzenia nie kaleczą
proszę unieś powieki