samotność
•
nie jestem sam
ustami wiatru zbieram liście
prężę mięśnie w konarach drzew
spijam rosę z pucharów wrzosów
patrzę pod słońce
spłonę za miliardy lat
idąc pod rękę z ciszą
wypełniony bytami
nie poczuję żalu
z nazwanej samotności
ustami wiatru zbieram liście
prężę mięśnie w konarach drzew
spijam rosę z pucharów wrzosów
patrzę pod słońce
spłonę za miliardy lat
idąc pod rękę z ciszą
wypełniony bytami
nie poczuję żalu
z nazwanej samotności