przyjacielowi
•
już nie pożegnam się z tobą
okno było otwarte
a świat zbyt ciasny
na wygasłe w ognisku
życie
prosiłem
odpocznij
daj się ponieść
zimną rzeką
samotnie bez celu
już się nie pożegnam
może spotkam
w smutku
lub przydrożnym kamieniu
okno było otwarte
a świat zbyt ciasny
na wygasłe w ognisku
życie
prosiłem
odpocznij
daj się ponieść
zimną rzeką
samotnie bez celu
już się nie pożegnam
może spotkam
w smutku
lub przydrożnym kamieniu