piłka

wciąż podskakujesz
jak rozzłoszczony kogut
patrzysz na mnie z góry
trafiasz szybkim wolejem
w czuły punkt
tracę równowagę ducha
gdy mierzysz do mnie
z karnego
chowam się w szatni
pozbędę się wreszcie
twoich wyskoków
na prawo i lewo
poza każdą linię
skutecznej obrony
10
81 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

janko_muzykant 14 lat temu
wers drugi... chyba powinno być rozzłoszczony
mkc47 14 lat temu
owszem :)dzięk
ajw 14 lat temu
w końcu strzeli sobie samobója ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie