odbicie

Od siebie
czekam w lustrze nieogolony
z patyną czasu mi do twarzy

znieruchomiały jak słoneczniki Van Gogha
połykam wiatr zaplątany we włosach

widzę świat sprężony do skoku
zacina deszczem bije po twarzy

a ludzie dalej jak gwiazdy
mrugają do siebie
z daleka
11
77 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
świetne :-)
artpla 13 lat temu
re we la cja
strasznie lubię Cię czytać jak męskie spostrzeżenia ja mam zwykle bardziej kobiece ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie