niepamięć

odejdziemy grudką ziemi
jak wygasłe gwiazdy
bez krzyku

zamkniemy usta
w spazmie wdechu
pośpiesznym szeptem

spłyniemy
papierowym stateczkiem
już zapomniani
jak bezbarwne liście
10
191 odsłon 14 komentarzy

Komentarze (14)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Aditi 14 lat temu
boskie, moim zdaniem utwor dnia
mkc47 14 lat temu
zawsze jesteś taka miła :)
Aditi 14 lat temu
zawsze kiedy czytam cos pieknego :)
copelza 14 lat temu
tchnienie optymizmu z twoich wierszy jest dla mnie drogowskazem.
copelza 14 lat temu
skoro już mnie dwa razy zapisało, to pozwolę sobie pozdrowić moją żonę, teściową, dzieci i pana Zenka z kiosku obok!
mkc47 14 lat temu
tak wiem, wszystkich co znikają za rogiem...
mkc47 14 lat temu
takie vice versa harpz :))
mkc47 14 lat temu
dziękuję Wam.....
karioka83 14 lat temu
Wspaniały wiersz, Krzysiu! Mówię to dziś już drugi raz ;) A pierwsza strofa to majstersztyk! Gratuluję :))
calvados 14 lat temu
Juz pierwszy wers jest bardzo refleksyjny :) Ladny wiersz! Jedna tylko uwaga! zamkniemy ustaw spazmie wdechupośpiesznym szeptem strofa jest super ale mysle, ze jezeli zamykamy usta kiedy zamykamy przyslowie oczy to jest faza wydechu. Nie jest to zbyt przyjemna chwila ale ostatni jest wydech powietrza z pluc ( bardzo charakterystyczny) a potem ...Powtorze jeszcze raz ...wiersz jest dobry i bardzo wymowny.
mkc47 14 lat temu
owszem calxados lecz również bywa iż łapiemy spazmatycznie powietrze gdyż chcemy dalej żyć, pomimo tego uwaga słuszna :)
artpla 14 lat temu
tak się właśnie odchodzi....
Lady Ann 14 lat temu
ja na końcu dopisałabym: A JEDNAK KOCHAMY TO ŻYCIE :)
mkc47 14 lat temu
nijakie nijakiemu :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie