maraton

O sobie
biegnę bez skrzydeł lekko
krew gęstnieje w słońcu
w rozkurczu słabości

bliżej mi do siebie
walczę o oddech jak o miłość
o każde trudniej prosić

meta jak źródlana woda
spijam ożywczy poranek
zmęczony myślę o jutrze
kiedy znowu pobiegnę
wciąż przedostatni raz
13
197 odsłon 13 komentarzy

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

SrokerS 13 lat temu
:) świetny tytuł :)
takietam 13 lat temu
o każde trudniej prosić ?
mkc47 13 lat temu
tak o każde..
takietam 13 lat temu
o każde co?
mkc47 13 lat temu
oddech, miłość..
takietam 13 lat temu
skumałem w końcu ale dlaczego do tego zestawu
nie dodać skrzydeł,skąd czytelnik ma to wiedzieć? nie żebym się pastwił ale dalej mi nie pasuje
DESSA 13 lat temu
o każde trudniej prosić....dokładnie tak...
mkc47 13 lat temu
skrzydła już są :)
gizela1 13 lat temu
hej tygrysie:))))))
mkc47 13 lat temu
ano a koraliki zarzucisz na szyję :))
gizela1 13 lat temu
na szyi mam i na kostkach je noszę w lato
mkc47 13 lat temu
to wiem ale na swojej nie mam, korale z Twoich palców :))
gizela1 13 lat temu
tak-- dla tygrysa korale na szyję zarzucę:))))))))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie