ergo sum
owijam skórką cytryny
cierpki smak słów
nie zwracam się do nikogo
prawdziwie samotny
podnoszę czerwony liść
ususzę go w kartach książki
wyjęty po latach
udowodni mój mały wkład
w tworzenie kruchych zakładek
i zaznaczenie
niedowiedzionej definicji marzenia
cierpki smak słów
nie zwracam się do nikogo
prawdziwie samotny
podnoszę czerwony liść
ususzę go w kartach książki
wyjęty po latach
udowodni mój mały wkład
w tworzenie kruchych zakładek
i zaznaczenie
niedowiedzionej definicji marzenia