dzień i noc
dzień odwraca się nocą
jak ty ode mnie
ma surową twarz
gorycz przerysowuje zmarszczki
marzenia przysiadły na przyzbie
jak anioł mają złożone skrzydła
moje dłonie
wyciągnięte w stronę gwiazd
jak cienie bezimiennej troski
jak ty ode mnie
ma surową twarz
gorycz przerysowuje zmarszczki
marzenia przysiadły na przyzbie
jak anioł mają złożone skrzydła
moje dłonie
wyciągnięte w stronę gwiazd
jak cienie bezimiennej troski