bezwstydna

wyglądam ostrożnie zza drzwi
wiosna w zielonych stringach
patrzy oczami kwiatów
obnaża się bielą brzóz
z włosami nabłyszczonymi słońcem
podrywa do lotu gromady ptaków
chciałbym ją pocałować ugościć
ale porywa moje słowa
z nagłym podmuchem
przytula się do ramienia wiatru
nowego kochanka
18
191 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
ładnie ładnie:))))))))
mkc47 13 lat temu
a jak :)))
Sebastian Dema 13 lat temu
ale ją poznałeś osobiście ? :)
mkc47 13 lat temu
taa :)))
mkc47 13 lat temu
się wie :) dzięki
pańcia 13 lat temu
no jak w tytule: no żeby tak od razu pod drzwiami w zielonych stringach........! :)))
Gryf88 13 lat temu
bardzo fajny wiersz:)
wiosenka 13 lat temu
Jak zwykle,dobry ]]
DESSA 13 lat temu
wyglądam ostrożnie zza drzwi
wiosna w zielonych stringach
Beatrice 13 lat temu
wiosna w stringach... to ciekawe... :-)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie