bez pokrycia

z grymasem straty
składam obietnicę poprawy

porwany wraz z naczepą
dobrych i złych uczynków

zerwany z uwięzi cień
kolejnego razu
składany w ofierze
ciągłym zachciankom

przybrany w atrapę z demobilu
ruszam w drogę
bez cienia skruchy
8
81 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

monicarose 14 lat temu
urzekł mnie ten tekst od 1 razu :)
mkc47 14 lat temu
jest o tym z czym go utożsamisz :)
mkc47 14 lat temu
zresztą jak chcesz to weź go sobie:)na pamiątkę
xyxyx 14 lat temu
LUBIĘ pełny na luzie romantyzm,ale to JA.Dobre.+.Pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie