Matka samotnicy
Nie potrafię już ukrywać łez.
Myśli zamieniają się w słowa,
próbuje nie myśleć by nie zranić nikogo.
żyję:bo muszę,
bo nie chcę Cię stracić,
bo boję się śmierc.
Byłaś dla mnie nie tylko
matką, przyjaciółką, opiekunką.
Byłaś kimś wyjąkowym...
Kimś za kogo warto jest oddać życie
I będziesz kiedy wrócisz...
Bez Ciebie moja istota nie istnieje.
Jestem Samotnicą!
Uczuć wyrazić nie potrafie.
żyję za stosem magicznych książek
Bo świat iluzji jest łatwiejszy do zrozumienia...
Wracaj szybko i przywróć życie mamo!
Myśli zamieniają się w słowa,
próbuje nie myśleć by nie zranić nikogo.
żyję:bo muszę,
bo nie chcę Cię stracić,
bo boję się śmierc.
Byłaś dla mnie nie tylko
matką, przyjaciółką, opiekunką.
Byłaś kimś wyjąkowym...
Kimś za kogo warto jest oddać życie
I będziesz kiedy wrócisz...
Bez Ciebie moja istota nie istnieje.
Jestem Samotnicą!
Uczuć wyrazić nie potrafie.
żyję za stosem magicznych książek
Bo świat iluzji jest łatwiejszy do zrozumienia...
Wracaj szybko i przywróć życie mamo!
0
0
2 odsłon